Obraz namalowany olejami na płycie 21/29 cm, sygnowany z przodu. Jest to moja autorska kompozycja. Świetnie może być eksponowany w nowoczesnych wnętrzach o stonowanej kolorystyce. Swoimi barwami może rozjaśnić takie wnętrza, w oświetleniu dziennym, jak i sztucznym. Idealny na prezent
To obraz, który pachnie dymem papierosa i kawą wypitą zbyt wolno.
Na zielonym tle siedzi kobieta – nie portret, raczej charakter. Ma twarz zbudowaną z odważnych plam koloru, jakby emocje były ważniejsze niż anatomia. Okrągłe okulary chowają spojrzenie, ale nie tajemnicę. Usta trzymają papierosa – gest nonszalancki, trochę buntowniczy, trochę zmęczony światem. Dym układa się w miękkie, wirujące znaki, niemal jak myśli, które nie chcą zostać nazwane.
Na ramieniu czarny kot. Czuwa. Jego oczy świecą żółto, czujnie, jakby wiedział coś, czego my nie wiemy. Jest strażnikiem nastroju – ironicznym, magicznym, lekko niepokojącym. Jego ogon zawija się w dekoracyjny znak, balansując między humorem a symbolem.
Stół na pierwszym planie to mała scena teatru codzienności: kieliszek z kolorowym napojem, jajko w kieliszku, talerzyk – przedmioty zwyczajne, ale namalowane tak, jakby miały własne życie i temperament. Żółć blatu rozświetla całość, kontrastując z chłodnym tłem i nadając scenie ciepło, mimo melancholii postaci.
Całość jest trochę naiwna, trochę ekspresyjna, bardzo szczera. Ten obraz nie chce być "ładny" – on chce opowiadać historię. O kobiecie, o samotności, o chwili zawieszonej między ironią a czułością. Jak rozmowa w kawiarni, której się nie zapomina, choć nie pamięta się dokładnie słów.
Edycja limitowana
Zapraszam do mojej galerii
Można zamówić w dowolnym rozmiarze i kolorze.
Zapraszam do kontaktu,
Tagi: #malarstwo współczesne, #obrazy na płótnie, #obrazy olejne, #portret, postać kobiety
Ten produkt sprzedaje osoba prywatna. Co to oznacza?
To obraz, który pachnie dymem papierosa i kawą wypitą zbyt wolno.
Na zielonym tle siedzi kobieta – nie portret, raczej charakter. Ma twarz zbudowaną z odważnych plam koloru, jakby emocje były ważniejsze niż anatomia. Okrągłe okulary chowają spojrzenie, ale nie tajemnicę. Usta trzymają papierosa – gest nonszalancki, trochę buntowniczy, trochę zmęczony światem. Dym układa się w miękkie, wirujące znaki, niemal jak myśli, które nie chcą zostać nazwane.
Na ramieniu czarny kot. Czuwa. Jego oczy świecą żółto, czujnie, jakby wiedział coś, czego my nie wiemy. Jest strażnikiem nastroju – ironicznym, magicznym, lekko niepokojącym. Jego ogon zawija się w dekoracyjny znak, balansując między humorem a symbolem.
Stół na pierwszym planie to mała scena teatru codzienności: kieliszek z kolorowym napojem, jajko w kieliszku, talerzyk – przedmioty zwyczajne, ale namalowane tak, jakby miały własne życie i temperament. Żółć blatu rozświetla całość, kontrastując z chłodnym tłem i nadając scenie ciepło, mimo melancholii postaci.
Całość jest trochę naiwna, trochę ekspresyjna, bardzo szczera. Ten obraz nie chce być "ładny" – on chce opowiadać historię. O kobiecie, o samotności, o chwili zawieszonej między ironią a czułością. Jak rozmowa w kawiarni, której się nie zapomina, choć nie pamięta się dokładnie słów.
Edycja limitowana
Zapraszam do mojej galerii
Można zamówić w dowolnym rozmiarze i kolorze.
Zapraszam do kontaktu,
Tagi: #malarstwo współczesne, #obrazy na płótnie, #obrazy olejne, #portret, postać kobiety
Ten produkt sprzedaje osoba prywatna. Co to oznacza?




